początek 3 tygodnia.

No i przyszła pora na trzeci tydzień treningów.

Dzisiejsze 15 minutowe  bieganie z marszem zrobiliśmy wspólnie z żoną na stadionie rugby MKS ORKAN Sochaczew. Trochę po trawie, trochę po bieżni. Na sam koniec złapała nas burza. Samopoczucie jest ok. Trening powoli wchodzi w krew.

W ubiegłym tygodniu przeprowadzaliśmy się… cały tydzień bardzo napięty – z trudem udało się wygospodarować czas na bieganie.

Najważniejsze że przenoszenie dorobku całego życia jest już za nami i można wracać ze spokojną głową do biegania.

 

Jan B.

Informacje o Jan B.

Mężczyzna. Lat 26. Od sześciu miesięcy szczęśliwy mąż. Absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Pracuję jako projektant wzornictwa przemysłowego. Zimą narty biegowe i deska, latem żagle i rower. Nie biegam, bo nie lubię. Bieganie nie sprawia mi większej frajdy. Ale liczę, że po 8 tygodniach się to zmieni. Chce biegać z żoną, która „lubi biegać” od wielu lat. Mam nadzieje że po 8 tygodniach treningu będę z przyjemnością myślał o wspólnym bieganiu. Motywacja dodatkowa - stracić kilka zbędnych kilogramów.
Ten wpis został opublikowany w kategorii 3 tydzień. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „początek 3 tygodnia.

  1. emenems emenems pisze:

    O tak, przenoszenie i urządzanie gratów w nowym lokum absorbuje czas ;) i męczy znacznie bardziej niż treningi ;)
    Na szczęście my też już przez to przeszliśmy. I o bieg jakoś łatwiej od razu :D
    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>