Archiwum autora: Jagu

Jagu

Informacje o Jagu

Fizjoterapeutka. Wbrew panującej modzie nie prowadzi kulinarnego bloga, choć wielu smakowało jej smakowitości. Nie publikuje też zdjęć ze swoich podróży, a te są jej pasją. Galerie sklepów odwiedza z konieczności, galerie sztuki zaś z przyjemności . Wierna Cortazara czytelniczka, zakochana w czarno- białych dźwiękach fortepianu. Spontaniczna. Istota żywa. Jaga Dlaczego bieganie? A dlaczego nie? Konno, z żaglem, rowerowo, trekkingowo, wpław już było. Kolej na coś, przed czym zawsze się wzbraniałam. Kolej na pokonanie swoich słabości. Kolej na zmierzenie się z samą sobą. Nie będę B. Jones ale będę się starać dzielić swoimi sukcesami (tylko takowe przewiduję). Będę się starać zrobić ten wielki mały krok w drodze do celu.

Tydzień trzeci czas rozpocząć…

Melduję wykonanie zadania. Tydzień nr 2 uważam za zrealizowany. Treningi uzupełniające z braku czasu musiałam ograniczyć  do jazdy na rowerze do i z pracy. Wtorkowe i czwartkowe bieganie zaliczone na 100%.  Natomiast cały tydzień zakończyłam może nie biegiem na 2,5 … Czytaj dalej

Opublikowano 2 tydzień | 2 komentarzy

Magia biegania

  A oto mój magiczny czworokąt. Tu biegam. Tu zostawiam swoje myśli. Tu cieszę oko. Moje 950 m x n Wczoraj zrobione 3 niepełne okrążenia. W mżawce. Depcząc pożółkły mokry dywan liści. Mijając kolejne puste ławki. Świadkami były mi czarne … Czytaj dalej

Opublikowano 2 tydzień | 1 komentarz

Sukces

Pierwszy tydzień zakończony sukcesem. Muszę przyznać, że trudniej znaleźć czas na regularne wpisy aniżeli na trening. Codzienny program, nad którym czuwa trener oraz mobilizująca biegająca ekipa sprawia, iż bieganie, maszerowanie czy jakakolwiek inna forma aktywności stała się przyjemnym obowiązkiem każdego … Czytaj dalej

Opublikowano 1 tydzień | 2 komentarzy

TU niepogoda

Miało być rowerowo a było deszczowo w dodatku off line. Zdaję, więc relację dziś. Wczorajszy słoneczny poranek zapowiadał piękny dzień, ale zanim zdążyłam wrócić z pracy, coś przekąsić, wyjąć rower, pogoda postanowiła zmienić moje plany, ale nie TU.  Czytając Wasze … Czytaj dalej

Opublikowano 1 tydzień | 3 komentarzy

Pierwsze starcie…

Pierwszy kilometr pokonany.  Krótka przebieżka po moich ulubionych plantach nie była zbyt męcząca. Cisza, spokój i ja. Muszę przyznać, iż podoba mi się takie podejście do tematu. Bez zmęczenia i zadyszki wkraczanie w świat  biegaczy. Pełna zapału czekam na kolejny … Czytaj dalej

Opublikowano 1 tydzień | 1 komentarz

Pobiegam, polubię.

Witam wszystkich przyszłych biegaczy. I ja mam nadzieję zaliczyć się do tej społeczności po 8 tygodniach treningu. Dziś jestem zdecydowanym i zadeklarowanym „nowicjuszem”. Dotychczas nie biegałam, bo nie lubiłam. Czas na zmiany. Liczę, iż regularne ćwiczenie pozwoli mi zbudować kondycję … Czytaj dalej

Opublikowano 1 tydzień | Otagowano , , | 1 komentarz