Archiwum autora: Jan B.

Jan B.

Informacje o Jan B.

Mężczyzna. Lat 26. Od sześciu miesięcy szczęśliwy mąż. Absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Pracuję jako projektant wzornictwa przemysłowego. Zimą narty biegowe i deska, latem żagle i rower. Nie biegam, bo nie lubię. Bieganie nie sprawia mi większej frajdy. Ale liczę, że po 8 tygodniach się to zmieni. Chce biegać z żoną, która „lubi biegać” od wielu lat. Mam nadzieje że po 8 tygodniach treningu będę z przyjemnością myślał o wspólnym bieganiu. Motywacja dodatkowa - stracić kilka zbędnych kilogramów.

Chwila wolengo.

Dni lecą jak szalone… Dużo pracy i krótszy dzień sprawiły że biegam już po ciemku. Staram się wychodzić w miarę o tej samej godzinie i z dnia na dzień coraz ciemniej. Dziś pada deszcz. Całe szczęście, że mam wolne. P.S Ostatni … Czytaj dalej

Opublikowano 6 tydzien | Skomentuj

Koniec 4 tygodnia

Ostatni tydzień miałem bardzo zwariowany w pracy.  Od 8 do 20 za biurkiem. Gdyby nie żona czekająca w domu z naszykowanym sprzętem do biegania to pewnie bym się poddał. Co do biegania, to jest ok. Pomimo ogólnego przemęczenia jakoś znoszę … Czytaj dalej

Opublikowano 4 tydzień | 2 komentarzy

wolne :)

Dziś moje ukochane WOLNE jak ja lobię trenować z Jeffem Gallowayem !     Tweet

Opublikowano 3 tydzień | 1 komentarz

początek 3 tygodnia.

No i przyszła pora na trzeci tydzień treningów. Dzisiejsze 15 minutowe  bieganie z marszem zrobiliśmy wspólnie z żoną na stadionie rugby MKS ORKAN Sochaczew. Trochę po trawie, trochę po bieżni. Na sam koniec złapała nas burza. Samopoczucie jest ok. Trening … Czytaj dalej

Opublikowano 3 tydzień | 1 komentarz

Tydzień nr 2

Pierwszy tydzień zakończony niedzielnym biegiem na 1,83 km, znowu przesadziłem ale muszę to zrzucić na bardzo dobre samopoczucie Bieg przerwałem 2 razy na marsz. Musiałem się do tego trochę zmusić bo nie czułem zmęczenia. Trening zakończyłem w piekarni, rozluźniając się … Czytaj dalej

Opublikowano 2 tydzień | 1 komentarz

Drugi bieg.

Czwartkowa pogoda w Warszawie sprzyjała bieganiu. Słonce, ciepło, generalnie ładna pogoda. 15 minutowy bieg (zagapiłem się i wyszło 150% normy) wyszedł bardzo sprawnie. Nie czułem żadnego zmęczenia. W połowie biegu na wszelki wypadek zrobiłem sobie krótki marsz. Generalnie jestem zadowolony … Czytaj dalej

Opublikowano 1 tydzień | Skomentuj

Pierwsze bieganie…

Pierwszy bieg mam już zaliczony. Była to bardzo krótka przebieżka po osiedlowych uliczkach ale i tak udało mi się spocić. Przebiegłem 1,31 km dokładnie w czasie 10′ 16″. W trakcie treningu zrobiłem sobie 2 przerwy na krótki marsz… Jutro zasłużona regeneracja … Czytaj dalej

Opublikowano 1 tydzień | 3 komentarzy

3…2…1… START!

Uff… pierwszy dzień treningu za nami! Kusiło mnie żeby zrobić sobie wolne, ale przełamałem się w końcu i zastosowałem TU w postaci marszu.  Nie był tak źle wytrzymałem 10 minut bez większych problemów. Dziś po pracy czeka mnie kolejne wyzwanie … Czytaj dalej

Opublikowano do biegu | Skomentuj

zaczynamy…

Jest już książka z instrukcjami Jeffa Gallowaya. Są też buty do biegania i naładowany iPod z ulubioną muzyką. Żona trzyma kciuki. Tak więc czekam już bardzo niecierpliwie na poniedziałkowy start naszych treningów. Jestem naładowany pozytywną energią. Mam nadzieje, że po pierwszym tygodniu biegania mój nastrój nie … Czytaj dalej

Opublikowano do biegu | Skomentuj