Co Cię czeka w tym tygodniu?
Co Cię czeka w tym tygodniu?
Zaczniesz od treningu uzupełniającego: biegi w wodzie, trening na maszynach do ćwiczeń (19 minut) albo wolnego – Twój wybór
Potem będziesz biegał i maszerował przez 20 minut (tak samo, jak w ubiegłym tygodniu). Czeka Cię także chwila wytchnienia: dzień wolny, czyli raj dla leniuchów
, a na koniec bieg/marsz na 3-5 km – lajcik
Dobra wiadomość: będziemy Ci towarzyszyć na każdym kroku
Bądź gotowy do biegu!
Poniedziałek: Wolne albo TU
Jak poszły wczorajsze zawody? Pewnie zakończyły się sukcesem, ale i tak piszcie. Ciekawość nas zżera
Dzisiaj możecie zrobić sobie zasłużony dzień wolny. Kto jednak chce poćwiczyć – gratuluję wytrwałości. Brakuje już aktywności, co?
A jutro… biegamy. I maszerujemy ![]()
Bądź gotowy do biegu!
Wtorek: 20 min biegu/marszu
Biegamy i maszerujemy, pewnie Was zaskoczyłam ![]()
Dzisiaj kilka słów o Entuzjaście, kolejnym wcieleniu biegacza, czyli drugim etapie (pierwszym był Początkujący/Nowicjusz):
Entuzjastę satysfakcjonują biegi same w sobie – wchodzi w nowy świat. Kiedy opuści bieg może czuć się winny, co raczej nie zdarza się Początkującemu. Entuzjasta biega dla zdrowia lub rozrywki i nie czuje potrzeby robienia z tej aktywności czegoś więcej.
A jutro o Zawodniku…
Bądź gotowy do biegu!
Środa: Wolne albo TU
Jak obiecałam, dzisiaj kilka słów o kolejnym wcieleniu biegacza, czyli trzecim etapie. Jest nim Zawodnik.
Dla Zawodnika głównym motorem działania jest współzawodnictwo. Stajesz się nim, kiedy zaczynasz planować swoje treningi pod kątem startów w zawodach. Co bardzo ważne: dla zawodnika ważny jest duch rywalizacji. Nie wszyscy Entuzjaści przechodzą jednak przez ten etap.
A jutro… biegamy, biegamy ![]()
Bądź gotowy do biegu!
Czwartek: 20 min biegu/marszu
Wczoraj była chwila wytchnienia, dzisiaj jest chwila dla biegu. Przyznajcie, trochę Wam go już brakuje
Biegamy przez 20 minut, pamiętając o zbawiennej roli marszu. Tempo, tempo!
A jutro… przecież wiecie ![]()
Bądź gotowy do biegu!
Piątek: Wolne albo TU
Dzisiaj robicie sobie wolne albo ćwiczycie – Wasza wola
Zdradzę Wam kolejne wcielenie biegacza, czyli czwarty już etap: jest nim Sportowiec.
Dla Sportowca ważniejsza jest realizacja własnego potencjału niż kolekcjonowanie czasów i trofeów (to priorytety Zawodnika). Bycie sportowcem jest pewnym stanem umysłu, dla którego nie ma znaczenia bieg, wyniki ani miejsce grupie biegaczy.
Sobota: WOLNE
Robimy sobie wolne, tym bardziej, że jutro czeka nas bieg/marsz na 3-5 km.
Ciekawostka: jak spalić pół kilo na rok?
Spalając trochę tu, trochę tam…
1. Wchodzenie po schodach zamiast korzystania z windy.
2. Parkowanie każdego dnia pół kilometra od swojego biura.
3. 800-metrowy spacer po kolacji.
4. Ćwiczenia na rowerze stacjonarnym albo na ergometrze wioślarskim przez 5 minut dziennie.
A jutro… nasz ostatni wspólny bieg…, ale nie ostatni w ogóle! ![]()
Bądź gotowy do biegu!
Niedziela: bieg/marsz na 3-5 km
Dzisiaj nasza wspólna przygoda z bieganiem dobiega celu. Ale w każdym z nas zostało zasiane ziarenko, które teraz właśnie kiełkuje, a kiedyś rozkwitnie w całej okazałości jako Biegacz – piąte wcielenie biegacza, a zarazem ostatni etap.
Biegacz to najlepszy z etapów, który łączy w sobie najlepsze elementy wszystkich poprzednich. Dla Biegacza głównym wątkiem jego życia nie jest bieganie. Może to być rodzina, przyjaciele czy praca. Bieganie jest już integralną częścią programu dnia – jak jedzenie, sen albo rozmowa.
Biegacz doświadcza radości typowej dla każdego etapu i bierze z nich to, co najlepsze. Może przezywać na nowo pasję odkrywania Początkującego, docenić typową dla Entuzjasty równowagę między dbałością o sprawność a zapałem, dzielić ambicję Zawodnika i utożsamiać się z poszukiwaniami Sportowca.
Biegacz połączył i zrównoważył w sobie wszystkie te etapy, dlatego może cieszyć się ich pozytywnymi i twórczymi aspektami, a wzbogacają jego życie.
Nasza wspólna przygoda z bieganiem dobiega celu. Ale w każdym z nas zostało zasiane ziarenko, które teraz właśnie kiełkuje, a kiedyś rozkwitnie w całej okazałości jako Biegacz – piąte wcielenie biegacza!




