Tydzień 2

Co Cię czeka w tym tygodniu?

Co Cię czeka w tym tygodniu?

Zaczniesz od treningu uzupełniającego: biegi w wodzie, trening na maszynach do ćwiczeń (7 minut) albo wolnego – Twój wybór :) Potem będziesz biegał i maszerował przez 13 minut (3 minuty więcej niż w ubiegłym tygodniu). Czeka Cię także chwila wytchnienia: dzień wolny, czyli raj dla leniuchów :) , a na koniec bieg/marsz na 2,5 km – Galloway dorzucił Ci jeden kilometr, ale co to dla Ciebie ;)

Dobra wiadomość: będziemy Ci towarzyszyć na każdym kroku :)
Bądź gotowy do biegu!

Poniedziałek: Wolne albo TU

Zaczynamy drugi tydzień, ale nie biegiem, a lekkimi ćwiczeniami na różne partie mięśni. Wykonywane naprzemiennie sprawiają, że regenerujesz się szybciej niż na leżąco. Ćwiczenia uzupełniające poprawiają także krążenie krwi. Aha, możesz sobie także zrobić wolne :)

A jutro szczęśliwa trzynastka! :)
Bądź gotowy do biegu!

Wtorek: 13 min biegu/marszu

Biegiem rozpoczynamy wtorek :) Oczywiście pamiętaj o przerwach na marsz, które działają dlatego, bo różnicują sposób wykorzystania mięśni. Twoje nogi będą zachowywać sprężystość dzięki temu, że oszczędzisz ich zasoby. Ponadto, przerwy na marsz zapobiegają przedwczesnemu zużyciu Twoich rezerw.

A jutro, kto zgadnie? :)
Bądź gotowy do biegu!

Środa: Wolne albo TU

Środek tygodnia możesz spędzić wypoczywając do woli lub na treningu uzupełniającym – słynne TU :) – pozwól zregenerować się swoim mięśniom!

A jutro znów pobiegamy :)
Bądź gotowy do biegu!

Czwartek: 13 min biegu/marszu

Bieganie wchodzi nam już powoli w krew :) Pewnie czujesz, jak Twój organizm zaczyna się oczyszczać, poprawiając krążenie krwi i jej natlenienie. Nie zapominaj jednak o złotej zasadzie: połączeniu biegu z marszem. Pamiętaj także: ciągły bieg nie przynosi żadnych korzyści! Przeplatając go przerwami na marsz – na tyle częstymi, na ile potrzeba – unikniesz zbytniego zmęczenia, zredukujesz lub w ogóle wyeliminujesz ryzyko kontuzji i pozwolisz swojemu organizmowi delikatnie dostosować się do związanego z biegiem rodzaju ruchów.

A jutro, pewnie już wiecie!
Bądź gotowy do biegu!

Piątek: Wolne albo TU

Co robiliście w środę? Pamiętacie jeszcze? Jeśli nie, to przypominam: mogliście lenić się do woli albo zregenerować swoje mięśnie, czyli wykonać trening uzupełniający. Dzisiaj stajecie przed tym samym wyborem :)

A jutro czeka Was czynność na literę „l” :)
Bądź gotowy do biegu!

Sobota: WOLNE

Jaką czynność na literę „l” miałam wczoraj na myśli? Labę :) A raczej bezczynność ;) Tak, czeka nas dzisiaj odpoczynek albo inaczej, tzw. reguła spokojnego dnia, o której pisałam Wam już w ubiegłym tygodniu. Czołowi biegacze jednak modyfikują to podejście: biegają w spokojne dni, ale na krótsze dystanse i w wolniejszym tempie. Ty jednak bez żadnych wyrzutów sumienia możesz dzisiaj wrzucić na pełny luz :)

A jutro niedziela dla biegania :)
Bądź gotowy do biegu!

Niedziela: bieg/marsz na 2,5 km

Żarty się skończyły ;) Dzisiaj czeka nas do pokonania dystans 2,5 km. Jesteśmy na półmetku! Oczywiście pamiętamy o naszej kluczowej zasadzie: bieg przeplatamy marszem – możemy do przerw na marsz podchodzić bardziej swobodnie, bo w końcu mamy do czynienia z długimi biegami :)

A jutro… rozpoczynamy 3. tydzień biegania :)

Bądź gotowy do biegu!

Zobacz wpisy z 2 tygodnia

Możliwość komentowania jest wyłączona.